Cześć Piękne!
Co tam u Was?
Chciałabym Wam przedstawić krem, który stosuję codziennie rano od połowy sierpnia.
Ciekawe? To zapraszam dalej:).
Na początku muszę przyznać, że kupiłam ten krem, bo nie wiedziałam, jaki mam wybrać.
Wcześniej widziałam produkty z serii "Siarkowa moc", ale przyznam, że nazwa mnie po prostu odstraszała...
Krem zamknięty jest w pomarańczowym, plastikowym słoiczku. Dodatkowo, zabezpieczony jest sreberkiem. Strasznie bałam się zapachu kremu, a tu...takie zaskoczenie! Krem pachnie świeżo, cytrusowo. Jest to całkiem przyjemny zapach, choć niektórym może kojarzyć się z środkami czystości:).
W żadnym innym kremie, nie spotkałam się z taką konsystencją. Jest dość zbita, ale w żaden sposób nie wpływa ona na rozprowadzanie na twarzy, Co więcej, dzięki konsystencji, produkt ten jest bardzo wydajny!
Krem ten świetnie matuje! Na kilka godzin mam "z głowy" problem świecenia się. Bardzo dobrze sprawdza się pod make-up. Podkład nie roluje się na nim. Po nałożenie kremu, twarz staje się pudrowa, delikatna w dotyku. Świetnie wygładza wszelkie niedoskonałości. Nie powoduje "niespodzianek" na twarzy. Nie wysusza mojej cery, ale jak pisałam wcześniej-ja używam go tylko rano.
Skład:
Koszt: ok.16zł/50ml.
Ja ze swojej strony, śmiało mogę go polecić osobom z tłustą/mieszaną cerą.
Używałyście innych produktów z Siarkowej mocy?
A może macie innego faworyta wśród kremów matujących?
Pozdrawiam ciepło,
i zapraszam na konkurs KLIK i na dokładkę w wymiance:).
Ps.Ja widzicie, pojawiła się też zakładka "męskim okiem". Będę tam zamieszczała recenzję męskich kosmetyków, testowanych przez mojego B. Także również zapraszam do jej odwiedzania.
Ilona.
niedziela, 21 października 2012
sobota, 13 października 2012
Uwaga! Konkurs:).
Tak, jak w tytule-razem z Mirką chciałabym Was zaprosić na konkurs.
Mam nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu, bo...same możecie je wybrać.
Zasady:
1) Konkurs trwa od dziś, tj.13.10.2012 do 31.10.2012r do północy.
2) Nagrody wysłane będą tylko na teren Polski.
Warunki:
1) Musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga(w komentarzu podaj nick, pod jakim obserwujesz).
Wyraź też chęć udziału. Podaj maila(do kontaktu w przypadku wygranej).
2) Napisz: "Bez jakiego kosmetyku nie wyobrażasz sobie dnia? Uzasadnij swój wybór."
K'woli wyjaśnienia-nie chodzi o konkretną markę. Napisz, proszę, o typie poduktu.
Jednak niech to nie będzie odpowiedź w stylu "Lubię maskarę, ponieważ uwielbiam podkreślone rzęsy".
3) Wybieramy dwie najlepsze/najbardziej kreatywne odpowiedzi.
Wyniki:
1) I miejsce premiowane jest zakupami z katalogu Mariza, które Wy wybieracie(na kwotę 50 zł).
II miejsce możecie wybrać produkty Marizy na kwotę 30 zł.
2) Po ogłoszeniu wygranych osób, w mailu podasz wybrane przez siebie nagrody.
3) Wyniki podam w ciągu 3 dni.
Nie pozostaje mnie i drugiej organizatorce, życzyć Wam powodzenia.
Liczymy na kreatywne i przemyślane zgłoszenia.
Tutaj możecie zobaczyć katalog.
A zamówienia możecie dokonać tutaj:
i.
Mam nadzieję, że nagrody przypadną Wam do gustu, bo...same możecie je wybrać.
Zasady:
1) Konkurs trwa od dziś, tj.13.10.2012 do 31.10.2012r do północy.
2) Nagrody wysłane będą tylko na teren Polski.
Warunki:
1) Musisz być publicznym obserwatorem mojego bloga(w komentarzu podaj nick, pod jakim obserwujesz).
Wyraź też chęć udziału. Podaj maila(do kontaktu w przypadku wygranej).
2) Napisz: "Bez jakiego kosmetyku nie wyobrażasz sobie dnia? Uzasadnij swój wybór."
K'woli wyjaśnienia-nie chodzi o konkretną markę. Napisz, proszę, o typie poduktu.
Jednak niech to nie będzie odpowiedź w stylu "Lubię maskarę, ponieważ uwielbiam podkreślone rzęsy".
3) Wybieramy dwie najlepsze/najbardziej kreatywne odpowiedzi.
Wyniki:
1) I miejsce premiowane jest zakupami z katalogu Mariza, które Wy wybieracie(na kwotę 50 zł).
II miejsce możecie wybrać produkty Marizy na kwotę 30 zł.
2) Po ogłoszeniu wygranych osób, w mailu podasz wybrane przez siebie nagrody.
3) Wyniki podam w ciągu 3 dni.
Nie pozostaje mnie i drugiej organizatorce, życzyć Wam powodzenia.
Liczymy na kreatywne i przemyślane zgłoszenia.
Tutaj możecie zobaczyć katalog.
A zamówienia możecie dokonać tutaj:
i.
czwartek, 4 października 2012
Pomadka do ust od Safiry.
Cześć!
Zbieram się od dłuższego czasu z napisaniem o tej pomadce, aż w końcu dzisiaj nadszedł ten "wielki dzień".
Chciałabym Wam przedstawić pewną pomadkę, którą dostałam w ramach współpracy od firmy Safira.
Ja swoją posiadam w kolorze 02-Ginger Bronze. Firma zaś ma do zaoferowania ten produkt w 11 odcieniach, które prezentują się tak:
Od producenta:
"Pomadki do ust Safira to doskonała ochrona i regeneracja Twoich ust. Powstały na bazie znakomitej jakości oryginalnych francuskich komponentów. Zawierają olej z makadamii, karoten i witaminy. Subtelne kolory podkreślają naturalne piękno ust na długo."
Moja opinia:
Na początku muszę powiedzieć, że kolor który ja dostałam...do mnie nie przemawia. Ja staram się jednak aż tak nie eksperymentować z odcieniami pomadek, które nakładam.
Produkt otrzymujemy w dość słabym, plastikowym, białym opakowaniu. Samo "wysuwanie" się pomadki, nie zacina się. Trzeba przyznać, ze szminka ta ładnie pachnie. Jest dosyć tłusta, przez co ma nam chronić usta. Ja jednak nie lubię tego uczucia "ciężkości'. Cały czas wiem, że ona "tam jest".
Trwałość jest naprawdę dobra! Pomadka ta zawiera filtr UV.
Czy ją kupię ponownie? Raczej nie.
Chętnych zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu Safira KLIK
Jako mail osoby polecającej wpiszcie ilusia18k@wp.pl.
A Ty jaki kolor preferujesz na ustach? Wolisz szminkę czy błyszczyk?
i.
Zbieram się od dłuższego czasu z napisaniem o tej pomadce, aż w końcu dzisiaj nadszedł ten "wielki dzień".
Chciałabym Wam przedstawić pewną pomadkę, którą dostałam w ramach współpracy od firmy Safira.
Ja swoją posiadam w kolorze 02-Ginger Bronze. Firma zaś ma do zaoferowania ten produkt w 11 odcieniach, które prezentują się tak:
Od producenta:
"Pomadki do ust Safira to doskonała ochrona i regeneracja Twoich ust. Powstały na bazie znakomitej jakości oryginalnych francuskich komponentów. Zawierają olej z makadamii, karoten i witaminy. Subtelne kolory podkreślają naturalne piękno ust na długo."
Moja opinia:
Na początku muszę powiedzieć, że kolor który ja dostałam...do mnie nie przemawia. Ja staram się jednak aż tak nie eksperymentować z odcieniami pomadek, które nakładam.
Produkt otrzymujemy w dość słabym, plastikowym, białym opakowaniu. Samo "wysuwanie" się pomadki, nie zacina się. Trzeba przyznać, ze szminka ta ładnie pachnie. Jest dosyć tłusta, przez co ma nam chronić usta. Ja jednak nie lubię tego uczucia "ciężkości'. Cały czas wiem, że ona "tam jest".
Trwałość jest naprawdę dobra! Pomadka ta zawiera filtr UV.
Czy ją kupię ponownie? Raczej nie.
Chętnych zapraszam do zapoznania się z ofertą sklepu Safira KLIK
Jako mail osoby polecającej wpiszcie ilusia18k@wp.pl.
A Ty jaki kolor preferujesz na ustach? Wolisz szminkę czy błyszczyk?
i.
poniedziałek, 1 października 2012
Zakupy Avonowe.
Cześć!
Niedawno dostałam paczkę z produktami, które zamówiłam sobie w Avonie w katalogu 14.
Są to same nowości. Zapraszam!
Płyn do kąpieli o zapachu jeżyny i wanilii.
Kupiony z myślą o relaksujących, jesiennych kąpielach:).
500ml/9.99zł.
Kąpiel do stóp z solą morską i algami.
100ml/7.99zł
Maseczka do twarzy z glinką z Tureckiej Łaźni Termalnej.
75ml/14.99zł
Lakiery do paznokci w odcieniach:
-Art Orange(trudno oddać kolor tego lakieru, odbiega bardzo od tego w katalogu. Ja wiedziałam, że ten kolor jest taki "brudny", dlatego się na niego zdecydowałam). Jest to naprawdę piękny kolor, idealny na jesień. Jest to mieszanka pomarańczowego koloru i brązowego.
-City Navy.
12ml/w kat.14 można kupić 2 lakiery za 23 zł.
To chyba na tyle z kosmetycznych zakupów z tego katalogu.
Jeśli coś Wam wpadło w oko, to obowiązuje nadal katalog 14, więc śmiało możecie zamawiać.
Pozdrawiam serdecznie,
ilussia.
Niedawno dostałam paczkę z produktami, które zamówiłam sobie w Avonie w katalogu 14.
Są to same nowości. Zapraszam!
Płyn do kąpieli o zapachu jeżyny i wanilii.
Kupiony z myślą o relaksujących, jesiennych kąpielach:).
500ml/9.99zł.
Kąpiel do stóp z solą morską i algami.
100ml/7.99zł
Maseczka do twarzy z glinką z Tureckiej Łaźni Termalnej.
75ml/14.99zł
Lakiery do paznokci w odcieniach:
-Art Orange(trudno oddać kolor tego lakieru, odbiega bardzo od tego w katalogu. Ja wiedziałam, że ten kolor jest taki "brudny", dlatego się na niego zdecydowałam). Jest to naprawdę piękny kolor, idealny na jesień. Jest to mieszanka pomarańczowego koloru i brązowego.
-City Navy.
12ml/w kat.14 można kupić 2 lakiery za 23 zł.
To chyba na tyle z kosmetycznych zakupów z tego katalogu.
Jeśli coś Wam wpadło w oko, to obowiązuje nadal katalog 14, więc śmiało możecie zamawiać.
Pozdrawiam serdecznie,
ilussia.
niedziela, 30 września 2012
Współpraca Marion.
Cześć Piękne!
W czwartek doszła do mnie paczka, którą otrzymałam w ramach współpracy z firmą Marion.
Szczerze mówiąc, to zupełnie zapomniałam, że takową paczkę mam otrzymać.
Dlatego też, z wielką przyjemnością rozerwałam kopertę, a w niej ujrzałam:
Delikatny płyn do demakijażu oczu z prowitaminą B5 i ekstraktem z rumianku.
Maseczka oczyszczająco-odżywcza z zieloną glinką.
Płyn utrwalający fryzurę.
Spray stylizujący włosy.
"Zabieg" antycellulitowy i ujędrniający na zimno. Są to zimne bandaże do stosowania na brzuch, pośladki i uda.
Ja ze swojej strony dziękuję firmie Marion za przygotowanie paczki.
Jestem ciekawa, czy znacie firmę Marion?
Któryś produkt używacie?
Pozdrawiam ciepło,
i.
W czwartek doszła do mnie paczka, którą otrzymałam w ramach współpracy z firmą Marion.
Szczerze mówiąc, to zupełnie zapomniałam, że takową paczkę mam otrzymać.
Dlatego też, z wielką przyjemnością rozerwałam kopertę, a w niej ujrzałam:
Maseczka oczyszczająco-odżywcza z zieloną glinką.
Płyn utrwalający fryzurę.
Spray stylizujący włosy.
"Zabieg" antycellulitowy i ujędrniający na zimno. Są to zimne bandaże do stosowania na brzuch, pośladki i uda.
Ja ze swojej strony dziękuję firmie Marion za przygotowanie paczki.
Jestem ciekawa, czy znacie firmę Marion?
Któryś produkt używacie?
Pozdrawiam ciepło,
i.
środa, 26 września 2012
Moje pierwsze zakupy w Marizie...
...i nie ostatnie:).
Niedawno zawitał do mnie listonosz z wielką paczką, w której znajdowało się moje zamówienie.
Jak wiecie, współpracuję z Marizą, a dokładniej z Mirką. U Niej też dokonałam swojego pierwszego zamówienia. Jestem pozytywnie zaskoczona produktami. Już w myślach układam swoją kolejną zakupową listę:).
Ja ze swojej strony, chciałabym Was zaprosić na stronę Mirki, która oprócz zapisów, przyjmuje również zamówienia. Każdy zamówiony kosmetyk, będzie dostarczony pod wskazany adres. Naprawdę warto!
Walczę od paru dni, byście mogły tutaj zobaczyć aktualny katalog Marizy.
Mam nadzieję, że uda mi się w końcu coś wyczarować...! Tymczasem odsyłam Was TUTAJ, byście mogły zaznajomić się z kosmetykami. Może się powtarzam, ale firma ta ma potencjał, i życzę im by większe grono ludzi miało kontakt z naprawdę dobrymi kosmetykami.
My(czyt.ja i Mirka) mamy dla Was niespodziankę. Mamy nadzieję, ze Wam się spodoba. O szczegółach wkrótce:)! Także, bądźcie czujne.
Przechodząc do sedna, moje zamówienie prezentuje się tak:
*2 żele: rewitalizujący żel po prysznic z zieloną herbatą i d-pantenolem i relaksujący żel pod prysznic z kolagenem i d-pantenolem
*bezalkoholowy tonik z ekstraktem z róży. Ja już o nim pisałam tutaj.
Tak sobie upodobałam ten produkt, że musiałam kupić kolejną buteleczkę.
*utwardzacz do paznokci 3w1 i pomadka w odcieniu 09
*balsam po goleniu kupiony dla mojego B.
Jak widzicie, Mariza ma też kosmetyki dla mężczyzn.
Do testów otrzymałam matowe cienie do powiek w kolorze 11
Jako, że tworzę listę zakupową, zanim kupię pełnowymiarowe opakowania, chciałam wypróbować takie kosmetyki:
-krem z ekstraktem z róży-4 próbki
-2 próbki balansujących podkładów w odcieniach naturalny i porcelanowy.
Nie byłam pewna kolorku, więc wybrałam dwa. Nie mogę doczekać się testów:).
-próbka perełek brązujących
Tutaj firma po raz kolejny mnie pozytywnie zaskoczyła. Myślałam, że po słowem "próbka" kryją się saszetki(mowa o kremie i podkładach). A tutaj małe słoiczki z kosmetykami.
Kochane, to na tyle mojego zamówienia.
Odsyłam Was do katalogu i strony Mirki:).
Pozdrawiam serdecznie!
i.
Niedawno zawitał do mnie listonosz z wielką paczką, w której znajdowało się moje zamówienie.
Jak wiecie, współpracuję z Marizą, a dokładniej z Mirką. U Niej też dokonałam swojego pierwszego zamówienia. Jestem pozytywnie zaskoczona produktami. Już w myślach układam swoją kolejną zakupową listę:).
Ja ze swojej strony, chciałabym Was zaprosić na stronę Mirki, która oprócz zapisów, przyjmuje również zamówienia. Każdy zamówiony kosmetyk, będzie dostarczony pod wskazany adres. Naprawdę warto!
Walczę od paru dni, byście mogły tutaj zobaczyć aktualny katalog Marizy.
Mam nadzieję, że uda mi się w końcu coś wyczarować...! Tymczasem odsyłam Was TUTAJ, byście mogły zaznajomić się z kosmetykami. Może się powtarzam, ale firma ta ma potencjał, i życzę im by większe grono ludzi miało kontakt z naprawdę dobrymi kosmetykami.
My(czyt.ja i Mirka) mamy dla Was niespodziankę. Mamy nadzieję, ze Wam się spodoba. O szczegółach wkrótce:)! Także, bądźcie czujne.
Przechodząc do sedna, moje zamówienie prezentuje się tak:
*2 żele: rewitalizujący żel po prysznic z zieloną herbatą i d-pantenolem i relaksujący żel pod prysznic z kolagenem i d-pantenolem
*bezalkoholowy tonik z ekstraktem z róży. Ja już o nim pisałam tutaj.
Tak sobie upodobałam ten produkt, że musiałam kupić kolejną buteleczkę.
*utwardzacz do paznokci 3w1 i pomadka w odcieniu 09
*balsam po goleniu kupiony dla mojego B.
Jak widzicie, Mariza ma też kosmetyki dla mężczyzn.
Do testów otrzymałam matowe cienie do powiek w kolorze 11
Jako, że tworzę listę zakupową, zanim kupię pełnowymiarowe opakowania, chciałam wypróbować takie kosmetyki:
-krem z ekstraktem z róży-4 próbki
-2 próbki balansujących podkładów w odcieniach naturalny i porcelanowy.
Nie byłam pewna kolorku, więc wybrałam dwa. Nie mogę doczekać się testów:).
-próbka perełek brązujących
Tutaj firma po raz kolejny mnie pozytywnie zaskoczyła. Myślałam, że po słowem "próbka" kryją się saszetki(mowa o kremie i podkładach). A tutaj małe słoiczki z kosmetykami.
Kochane, to na tyle mojego zamówienia.
Odsyłam Was do katalogu i strony Mirki:).
Pozdrawiam serdecznie!
i.
środa, 19 września 2012
Małe zakupy.
Hej!
Dzisiejszy post będzie przedstawieniem nowości, które znalazły się w mojej kosmetyczce.
Nie jest tego dużo, w sumie niektóre rzeczy kupiłam, bo musiałam-np.podkład czy krem do twarzy.
Jesteście ciekawe co też kupiłam? Zapraszam!
Z najnowszej edycji limitowanej Catrice Cucuba, kupiłam:
-puder brązujący ma 23g/ok.18zł.
-liner w płynie 01 Take it mint. Kosztował ok.10 zł.
Z racji tego, że musiałam kupić jakiś podkład, zdecydowałam się na fluid długotrwale matujący Bell.
Kosztował 22zł. Z Kobo zaś kupiłam pigment w odcieniu 502 Misty Rose. Kosztował 5.99.
W Rossmanie jest promocja na żele pod prysznic Original Source. Kosztuje ok.6zł. Swój wybrałam o zapachu truskawki. W Rossmanie kupiłąm też krem antybakteryjny matujący Siarkowa Moc firmy Barwa.
Kosztował w promocji ok.14 zł. Jego cena regularna, to ponad 16 zł.
I bonus:). W Pepco zobaczyłam kolczyki, które mnie urzekły. A ta cena-no, grzechem byłoby ich nie kupić:).
Może miałyście któryś z produktów?
3majcie się ciepło,
Ilona.
Dzisiejszy post będzie przedstawieniem nowości, które znalazły się w mojej kosmetyczce.
Nie jest tego dużo, w sumie niektóre rzeczy kupiłam, bo musiałam-np.podkład czy krem do twarzy.
Jesteście ciekawe co też kupiłam? Zapraszam!
Z najnowszej edycji limitowanej Catrice Cucuba, kupiłam:
-puder brązujący ma 23g/ok.18zł.
-liner w płynie 01 Take it mint. Kosztował ok.10 zł.
Z racji tego, że musiałam kupić jakiś podkład, zdecydowałam się na fluid długotrwale matujący Bell.
Kosztował 22zł. Z Kobo zaś kupiłam pigment w odcieniu 502 Misty Rose. Kosztował 5.99.
W Rossmanie jest promocja na żele pod prysznic Original Source. Kosztuje ok.6zł. Swój wybrałam o zapachu truskawki. W Rossmanie kupiłąm też krem antybakteryjny matujący Siarkowa Moc firmy Barwa.
Kosztował w promocji ok.14 zł. Jego cena regularna, to ponad 16 zł.
I bonus:). W Pepco zobaczyłam kolczyki, które mnie urzekły. A ta cena-no, grzechem byłoby ich nie kupić:).
Może miałyście któryś z produktów?
3majcie się ciepło,
Ilona.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
